Poema del Mar (1334)

Prawdziwy poemat

Przepiękne miejsce choć rzeczywiście nietanie: 25 Euro od osoby to kwota niemała. Zdecydowanie jednak warto ją wydać. Stosunkowo najsłabszy jest początek trasy czyli prezentacja dżungli. Wypada dość sztucznie; ot, taki plastikowy świat. Potem jest jednak coraz lepiej. Niektóre akwaria choć niewielkie urzekają barwami, kształtami czy niezwykłością lokatorów. Przepiękne są prezentacje meduz czy koników morskich. Zupełnie zamurowało mnie na widok stworzenia opisanego jako "sea dragon" czyli pławikonika australijskiego. Taką rybę trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć, że istnieje. Imponuje wielkie akwarium w kształcie walca (tu trzeba zwrócić uwagę na drogę żeby nie błądzić; nie sprawia to jednak kłopotu). Punktem najważniejszym jest jednak część nazwana "deep sea". Stajemy przed wielką szybą (36 m. długości i ponad 7 wysokości) i zachwycamy się ławicami ryb, rekinami... czujemy, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie człowiek przed szybą jest taki mały wobec natury...Cudowny spektakl, trudno się oderwać. Dodatkowe brawa za wątek edukacyjny pokazujący plastikowy koszmar mórz.

Poema del Mar

Dear Marcin H, Thanks for leaving us such a wonderful review. We are thrilled that you loved your experience; our staff will definitely be happy to read what you wrote. We put customer experience and satisfaction as our priority, and your review reaffirms the hard work we put in every day. So thanks for your kind words and we look forward to seeing you again.